środa, 10 lutego 2010

Buty

Czego kobieta potrzebuje do szczęścia oprócz miłości?
Butów!!!

Zauważyłam je na wystawie dwa dni temu. I od dwóch dni zastanawiam się, czy jeszcze tam stoją. Nie sprawdzałam ceny, nie wchodziłam nawet do środka. Stałam tylko przed witryną sklepu i przez dobre dziesięć minut wgapiałam sie w te buty. Postanowiłam, że jeśli o nich zapomnę przez najbliższe kilka dni, to znaczy że aż tak mi się nie podobały. Ale nie zapomniałam!

W szafie stoi kilka par nieużywanych butów, kupionych w butowym szaleństwie, czy koniecznie muszę mieć następne? Tak! Muszę je mieć! Tylko do czego je włożę? Nieważne. Potrzebuję tych butów.

Ale jeśli są bardzo drogie? Czy będę miała co jeść, jak je kupię?
Hmmm... Niebawem kończy się karnawał i nastaje post... Trzeba pościć. A zatem nie muszę mieć co jeść:)

Buty, buty, butki:) Niedługo po was przyjadę:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz