poniedziałek, 15 lutego 2010

Czasoumilacz:)

Uff, mam te buty!!!
Wprawdzie w tym sklepie, w którym je widziałam, nie było mojego numeru, ale przyduszona ekspedientka zdradziła mi adres ich innego salonu, w którym była jeszcze jedna para, więc mam! Teraz będę chodziła głodna, ale w butach:)

Kiedy już je kupiłam, stwierdziłam, że przydałoby się kupić jeszcze coś do ubrania, pasującego do butów, bo buty co prawda piękne, ale obecnie do niczego mi nie pasują... Chodziłam więc po sklepach, wypatrując sezonowych obniżek cen, aby złapać jakąś śliczną okazję, gdy mnie dorwał pewien miły pan. Zaproponował, że za 2 zł. opowie mi kawał. Zgodziłam się, ale po negocjacjach. Za złotówkę. Opowiedział.
Zapytałam go, dlaczego właściwie nie pójdzie do pracy, tylko wydębia od ludzi złotówki. A on mi na to, że on tak właśnie pracuje, bo jest Czasoumilaczem:)


1 komentarz: