wtorek, 6 kwietnia 2010

Przemiana minister Kalaty

Jestem w szoku. Ci którzy oglądali pewnie również, a tym, którzy nie oglądali podrzucam link do ddtvn, gdzie umieszczony jest filmik z sobotniego programu.
DDtvn - Przemiana Anny Kalaty

Niezwykła przemiana ze zwyczajnej, niewyróżniającej się "baby" - w śliczną, uroczą kobietę. Jestem pod wrażeniem, zresztą nie tylko ja, bo obserwując reakcję znajomych, chyba każdy jest pod ogromnym wrażeniem tej Przemiany. I nieważne, czy - jak sugerują niektórzy - stał za tym jakiś super indyjski chirurg plastyk, być może wystarczyło schudnąć, poprawić zęby i fryzurę, a efekt jest po prostu piorunujący! Śliczna!

I niech mi nikt nie mówi, że wygląd nie ma znaczenia:)


2 komentarze:

  1. O rany, nieźle! Nie widziałam jej w tym wydaniu! A może widziałam, tylko nie poznałam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma znaczenie wygląd. Ja widziałam Kaletę po tej przemianie, właśnie w DDtvn. Też byłam w szoku. Faktycznie o wiele przyjemniej się teraz na nią patrzy i myślę, że miałaby na swoim koncie wiele sukcesów nawet jako minister, gdyby wyglądała tak jak teraz. To przykre, ale tak właśnie jest. Ludzie najpierw oceniają po wyglądzie, a dopiero potem wsłuchują się w człowieka, nigdy odwrotnie (no chyba, że to znajomość przez internet:-))

    OdpowiedzUsuń