piątek, 6 maja 2011

majowo deszczowo



Prawdę mówiąc nie pamiętam żeby kiedykolwiek w maju było aż tak zimno...
A jednak kwiaty pogodą się nie martwią i bzy zgodnie z planem zaczęły kwitnąć:)

A propos bzów, poniżej wklejam linki do recenzji, które się ukazały, a których jeszcze nie wkleiłam.

fioletowa biblioteka anety (czyż nie śliczna nazwa bloga?)

zrecenzowane książki

granice.pl

Od miesięcy obiecuję sobie, że w końcu uporządkuję pasek z boku i tam powklejam recenzje, ale jak zwykle - czasu brak.

A wracając do pogody, zwykło się mawiać, że to pogoda knajpiana:) Coś w tym jest, bo pewnie przyjemnie byłoby przeczekać tę aurę w ciepłej knajpie z dobrą muzyką:)
Dlatego dla polepszenia nastroju pragnę zarazić Was piosenką, która od kilku dni niezmiennie mi towarzyszy:

Amy Winehouse - You know I'm no good

Pozdrawiam,
Aleksandra Tyl


5 komentarzy:

  1. Witam Pani Olu - Przesyam link do recenzji Alei Bzów - dziękuję za piekną lekturę http://cudownyswiatksiazek3.blogspot.com/2011/05/aleksandra-tyl-aleja-bzow.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło mi, że nazwa mojego bloga się Pani podoba. Ma Pani już pomysł na kolejną książkę? Wiadomo może kiedy będzie wydana? Nie ukrywam, że po lekturze "Alei bzów" jestem ciekawa kolejnej Pani książki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje świetnych recenzji i pięknych okładek książek :)
    Pozdrawiam,
    Kass

    OdpowiedzUsuń
  4. Malineczko, dziękuję ślicznie!

    Aneta, kolejna książka jest w trakcie tworzenia. Będzie to poniekąd kontynuacja Alei Bzów - chociaż temat główny tym razem zakręci się wokół zupełnie innej sprawy. Niemniej spotkamy znanych już z Alei Bzów bohaterów, zostaną domknięte pewne wątki. Bardzo się cieszę na tę książkę, pisanie jej sprawia mi przyjemność, mam nadzieję że i Wy odnajdziecie przyjemność w jej czytaniu. Gdy poznam przybliżoną datę jej wydania, oczywiście podam ją tu na blogu.

    Kass, dziękuję bardzo! I również pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. W takim razie czekam na informację o dacie wydania. Cieszę się, że to będzie kontynuacja :)

    OdpowiedzUsuń