piątek, 3 lutego 2012

druga tura głosowania



Drogie Internautki i Internauci:)

Bardzo dziekuję za głosy oddawane na "Aleję Bzów", bo dzięki Waszym głosom przeszła ona do drugiej tury w plebiscycie na Najlepszą Książkę Roku 2011, organizowanym przez granice.pl
W drugiej turze można głosować do 16 lutego
głosowanie twa tu

Cieszę się, że książka się podoba i mimo że pewnie trudno jej będzie pokonać trzy tomy Cukierni, która też bierze udział w konkursie, to i tak ogromnie się cieszę, iż Aleja znalazła się wśród pięciu najwyżej ocenianych. Bardzo dziękuję za głosy!

Ogólnie jakiś ckliwy mam dzisiaj dzień... Wczoraj późno w nocy, usłyszałam za oknem miauczenie kota. Nie takie zwykłe "miau", ale bardziej "mrrau" (ci którzy mają koty pewnie wiedzą o jaką różnicę chodzi), takie nawoływanie. Najpierw myślałam, że to moja kocica, ale okazało się że ona słodko śpi w fotelu.
Od razu wyjrzałam więc na zewnątrz, bo - chociaż moja kocica nie znosi konkurencji - nie miałam sumienia udawać, że tego nie słyszę. W taki mróz przecież mógłby na dworzu nie przeżyć. Byłam gotowa wziąć go do domu, a potem martwić się, co dalej.
Ale pomimo iż nawoływałam, cmokałam, zapraszałam, to odpowiedziała mi cisza. Może sobie poszedł (lub poszła), nie wiem, bo miauczenie, zanim otworzyłam balkonowe drzwi, słyszałam wyraźnie, więc raczej gość pod oknem jakiś był.
I dzisiaj wciąż się zastanawiam, czy ten biedny kot znalazł schronienie, czy się tak tułał zmarznięty i głodny...

Mogłyby już odpuścić te mrozy. Zdecydowanie wolę wiosnę.



1 komentarz: