czwartek, 6 lutego 2014

Wróżka przez SMS


Jakiś czas temu niefortunnie wysłałam SMS-a na jakiś konkurs.
Prawdopodobnie chciałam wygrać sto tysięcy w radiu zet. Pieniędzy nie wygrałam, za to mój numer trafił do wielkiej bazy numerów i od tamtej pory regularnie, co tydzień atakuje mnie... wróżka.
W jednym tygodniu pisze że widzi wielki sukces i powie więcej, jak odpiszę "TAK", w drugim tygodniu, że w moim otoczeniu jest kobieta która mi źle życzy i oczywiście wróżka pomoże ją zidentyfikować, jeśli wyślę SMS-a "TAK", w kolejnym tygodniu widzi u mnie "łzy radości", a w kolejnym pyta się, czy nie odnoszę wrażenia, że opuściło mnie szczęście w grach losowych...
I tak dalej, i tak dalej.
Oczywiście nie odpisuję na te SMS-y, to pewnie jakiś automat, więc nawet gdybym odpisała "dziękuję, nie chcę" (SMS 2,46 zł) to i tak nic by to nie dało. Więc ignoruję, bo nie wiem, gdzie można się wykreślić z tej bazy.
Wróżka jednak, mimo mojej ignorancji i braku odpowiedzi się nie poddaje.
Dziś dostałam dramatycznego SMS-a: "Jeżeli to co powiem się nie sprawdzi, kończę z TAROTEM!"

3 komentarze:

  1. Hahahahah atakująca wróżka, Pani Olu nie zazdroszczę :)))

    Choć dobry wróżek nigdy nie jest zły ;)

    Wreszcie dała Pani znak życia ;) POzdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak się wysyła w nieodpowiednie miejsca to tak jest. Ja regularnie korzystam z tych wróżek http://ezowymiar.pl/nasi_eksperci.html i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też tak miałam. Po wysłaniu sms na jakiś konkurs automatycznie zapisał się mój numer telefonu w jakiejś bazie i później z automatu dostawałam sms od wróżek i propozycję wzięcia udziału w różnych konkursach. W internecie znalazłam stronę firmy czy też organizacji odpowiedzialnej za to wszystko. Kilka razy wysłałam do nich maila (za każdym razem coraz mniej grzecznego i uprzejmego), żeby wykreślili mój numer, że sobie nie życzę itp. W końcu udało się! Wreszcie miałam spokój. Teraz sporadycznie znów dostaję jakiegoś sms, ale to jest bardzo rzadko, więc na razie ignoruję temat. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń