środa, 23 lutego 2011

Strangers in the night



I znowu zasypało. Śnieg chrzęści pod nogami. Nie odnosicie wrażenia, że ta zima trwa w tym roku wyjątkowo długo?

I noce jakieś takie ciągle długie...

Chociaż noce akurat zawsze są inspirujące.
Przesyłam Wam dziś, nocą piosenkę, jedną z moich ulubionych, nieco już zapomnianą:

Frank Sinatra - Strangers in the Night

Miłego słuchania:) Ja jak jej słucham, od razu mam ochotę zatańczyć...
Oczywiście najchętniej w sali balowej pałacu przy Alei Bzów:)


7 komentarzy:

  1. Cudowna piosenka! Rzeczywiście już chyba zapomniana, a szkoda, bo jest cudowna. Też bym zatańczyła:)
    Pani Aleksandro, przeczytałam "Aleję Bzów" i jestem pod jej urokiem. Postuluję o kontynuację! Pozdrawiam serdecznie z południa Polski (imienniczka Ola z Katowic)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pani Aleksandro, przesyłam link do wywiadu:)
    Pięknie dziękuję za odpowiedzi:)
    http://zakurzonapolka.blogspot.com/2011/03/wywiad-z-aleksandra-tyl.html
    Pozdrawiam Iza

    OdpowiedzUsuń
  3. Pani Aleksandro. Jeszcze nie czytałam Pani książek, ale mam je w najbliższych planach i już nie mogę się ich doczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka "Alei Brzóz" jest zachwycająca. Taka nostalgiczna i inspirująca :) Zdecydowanie zachęciła mnie do zakupienia książki. W najbliższym czasie znajdzie miejsce w mojej domowej biblioteczce. Pozdrawiam ciepło i życzę wielu inspiracji przy pisaniu kolejnych powieści.

    OdpowiedzUsuń
  5. Izuś, to ja dziękuję!

    Bujaczku, witam serdecznie na moim blogu. Mam nadzieję, że książki się spodobają:)

    Anonimowa, ślicznie dziękuję za życzenia! I również pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przecudowna piosenka! Dziś słuchałam w pracy na okrągło:) Super, że wyszukuje Pani takie zapomniane kawałki, bardzo przyjemnie się ich słucha!

    OdpowiedzUsuń